
Jeśli lubisz biżuterię, która nie jest „z taśmy”, ten naszyjnik będzie dokładnie w Twoim klimacie. Kamień osadzony jest w miedzianej oprawie wykonanej techniką wire wrapping - czyli ręcznym „układaniem” drutu tak, by podkreślić bryłkę i stworzyć wokół niej delikatną, spiralną ramę. Efekt? Wyjątkowa lekkość i przyjemny, ciepły połysk miedzi, który świetnie wygląda zarówno przy świetle dziennym, jak i wieczorową stylizacją.
To biżuteria w formie amuletu: taka, do której naturalnie się wraca. Wyobrażam sobie, że założysz ją do ulubionego swetra, boho sukienki albo prostego t-shirtu, gdy chcesz dodać całości czegoś „więcej” bez przesady. Zamknięta w niej intencja jest spokojna i subtelna - bardziej energia i charakter niż krzykliwy efekt.